poniedziałek, 19 czerwca 2017

quiche z porami

Por to cudowne warzywo, szczególnie cenione przez Francuzów. Zupa porowa, według Francuzek, ma cudowne właściwości oczyszczające i odchudzające. Z kolei klasyczna tarta francuska na kruchym spodzie, tarta a właściwie quiche, to tarta flamandzka z porami właśnie. W polskiej kuchni też lubimy surówkę z pora, no i por jest obowiązkowym składnikiem wszystkich wywarów warzywnych będących bazą zup. 
A że pory o tej porze są wspaniałe, jędrne i świeże, trzeba koniecznie je wykorzystać, nie tylko w zupie, ale wzorując się na Francuzach w jak najprostszej, najszybszej tarcie, w której smak świeżych porów dominuje, takiej właśnie jak ta moja dzisiaj, tarcie na doskonałym kruchym spodzie.



















 
składniki:

spód:

na formę o średnicy 24cm

300g mąki pszennej TYP 450 albo 500
150g zimnego masła, pokrojonego na kawałki
szczypta soli
1 jajko 
zimne mleko, tyle, żeby po rozbełtaniu w nim jajka było 100ml 

3-4 duże pory, oczyszczone, z odciętymi zielonymi częściami, umyte dokładnie i pokrojone w cienkie plasterki albo kostkę
1 kubek śmietany kremówki 30%
2 jajka
1 żółtko
sól, pieprz
gałka muszkatołowa
2-3 łyżki oliwy
2-3 łyżki masła







jak zrobić:

mąkę z solą rozetrzyj palcami na masę o konsystencji kruszonki;  zrób to szybko, żeby nie ogrzać masła. Dodaj mleko z jajkiem, szybko zagnieć elastyczne ciasto. Jeżeli będzie za suche, dodaj odrobinę zimnego mleka albo wody. Ciasto uformuj w dysk, zawiń w folię spożywczą i włóż do lodówki na 30 minut. 
Rozwałkuj ciasto na placek, wylep nim dokładnie spód  i brzegi formy do tarty wyłożonej papierem do pieczenia, nakłuj w kilku miejscach. Formę włóż do zamrażalnika, ciasto musi być zupełnie twarde. Piecz w 180'C, aż spód będzie złocisty, przez 20-25 minut. 
W międzyczasie przygotuj pory. Przygotowane pory, oczyszczone i pokrojone, usmaż na złocisty kolor na patelni na dobrze rozgrzanej oliwie i maśle. Jeżeli są za suche, dodaj trochę więcej masła. Dopraw wyraziście solą, pieprzem i gałką muszkatołową.
 Wyłóż pory na upieczony spód. Jajka i żółtko rozbełtaj widelcem w kubku śmietany kremówki, dodaj szczyptę soli i gałki muszkatołowej, wymieszaj dobrze, zalej nią pory. Piecz w 180'C aż wierzch będzie złocisty, przez około 20-25 minut.











czwartek, 15 czerwca 2017

chłodnik z botwiny, łatwy i szybki

Nie mogę powiedzieć, żeby chłodnik był moją ulubioną zupą, bo nie jest. Wystarczy jednak, że ktoś o nim wspomni, albo zobaczę apetyczne zdjęcie w magazynie kulinarnym, i natychmiast dopada mnie nieodparta ochota na litewski czy jakikolwiek inny, najchętniej jednak taki zwykły, z botwiny.
I będę Was namawiać do przygotowywania tego dania, bo, oprócz walorów smakowych, jest dietetycznie doskonałe. Pełno w nim soli mineralnych, błonnika, jest pożywne, a jednocześnie lekkie i niskokaloryczne, a jeżeli jeszcze chcecie obniżyć ilość kalorii, użyjcie śmietany i jogurtu o niższej zawartości tłuszczu. Poza tym, sportowców nie trzeba przekonywać do jedzenia buraka, który już dawno określono mianem naturalnego dopingu.
Mój dzisiejszy chłodnik jest najprostszy z możliwych, konieczne są jednak składniki, kilka, i nie ma wśród nich żadnego wymyślnego, i to właśnie one decydują o smaku i jakości zupy. 



















składniki:

2 pęczki botwiny
2 ogórki gruntowe, pokrojone w drobną kosteczkę
2 ogórki małosolne, pokrojone w kosteczkę
1 ząbek czosnku
3-4 łyżki soku z cytryny
1 pęczek rzodkiewki, musi być młoda i jędrna, pokrojone w kosteczkę
1 pęczek koperku, posiekany
1 pęczek szczypiorku, posiekany
3-4 jajka, ugotowane na twardo, obrane i pokrojone na ćwiartki
500ml jogurtu greckiego ( można zastąpić zsiadłym mlekiem )
300ml kwaśnej śmietany
sól, pieprz
szczypta cukru 




jak zrobić:

botwinę, liście i buraki umyj, pokrój buraki w kostkę, a liście w paski. Zalej małą ilością wody, tylko tyle, żeby przykryła buraki i zagotuj. Zmniejsz ogień i gotuj przez 8-10 minut. Dodaj sok z cytryny, zagotuj  odstaw. Wystudź całkowicie.
Dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek, dopraw solą, pieprzem i szczyptą cukru.
Wymieszaj jogurt ze śmietaną, połącz z wywarem z buraków, dokładnie wymieszaj, schłodź.
Na spód talerza czy miseczki wyłóż ogórki i jajko, wylej schłodzony chłodnik, posyp koperkiem i szczypiorkiem.




  






wtorek, 13 czerwca 2017

tarta z malinami na kremie budyniowym z mascarpone, skropiona miętowym miodem

Kiedy nie wiem, co do kawy, to na pewno będzie tarta. Wystarczy dobry kruchy spód i lato samo podsuwa scenariusze.
No i miałam maliny, a maliny pięknie prezentują się na blado żółtym kremie o smaku wanilii, a ten właśnie smak, mleczno - waniliowy, to najlepsze dla nich towarzystwo. A jeżeli uzupełni go miód z miętą, podniebienie zwariuje.





















składniki:
na formę o średnicy 24cm

spód:

220g mąki pszennej TYP 500 albo 550
szczypta soli
2 łyżki cukru
150g zimnego masła, pokrojonego w kostkę
1 żółtko
zimna woda, ilość w zależności od potrzeby


1 opakowanie budyniu
200g mascarpone
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
3 łyżki cukru pudru

3 łyżki miodu płynnego
kilka listków mięty, drobno pokrojonych
1 łyżka soku z cytryny






jak zrobić:

mąkę wymieszaną z solą i cukrem połącz z kawałkami zimnego masła, rozetrzyj palcami albo posiekaj nożem, aż uzyska konsystencję kruszonki. Dodaj żółtko, odrobinę lodowatej wody i szybko zagnieć elastyczne ciasto, uformuj je w dysk, zawiń w folię spożywczą i włóż do lodówki na 30 minut. 
Rozwałkuj ciasto na placek i wylep nim spód formy razem z brzegiem, nakłuj w kilkunastu miejscach i wstaw do zamrażalnika. Kiedy będzie zupełnie twarde, włóż do piekarnika nagrzanego do 180'C i piecz przez około 20-25 minut, aż będzie złocisty.

Budyń ugotuj zgodnie z instrukcją na opakowaniu, zmniejszając ilość płynu, mleka czy wody o trochę, budyń powinien być bardzo gęsty. Kiedy już zastygnie, zgęstnieje i całkowicie wystygnie, dodaj mascarpone, wanilię i cukier puder, wymieszaj ale nie ubijaj zbyt mocno, raczej staraj się mieszać delikatnie, masz uzyskać gładki,  aksamitny krem. 
Wyłóż krem na wystudzony spód, wyrównaj wierzch, ułóż na nim maliny.
W garnuszku podgrzej miód z sokiem z cytryny, dodaj posiekaną miętę i chwilę podgrzewaj, aż mięta odda aromat. Wystudź i polej tartę przed podaniem.








niedziela, 11 czerwca 2017

Galette z pokrzywą, kozim serem i szynką długodojrzewającą

Na gotowanie z pokrzywą mam ochotę od dawna, a w ogrodzie kuszą swoją świeżością i głęboką zielenią całe jej połacie. W koncu przyszedł na nią czas.
W planach mam zupę i pesto, ale zacznę od mojego ulubionego galette, czyli szybkiej albo inaczej niedbałej tarty. Szybka, bo nie trzeba podpiekać spodu, wystarczy go rozwałkować, nałożyć nadzienie i upiec.
Przepisów na ciasto do galette jest mnóstwo, ale po raz pierwszy zrobiłam spód z dodatkiem mąki kukurydzianej i smalcu. Jest wspaniale kruchy i delikatny, a jego smak świetnie gra ze smakiem pokrzywy i sera koziego. Nie po raz pierwszy przekonuję się, że smalec bardzo poprawia jakość kruchego ciasta, zarówno słonego jak i słodkiego. Wystarczą 2-3 łyżki dobrej jakości smalcu, to ważne, żeby ciasto nabrało nowej jakości. Spód ma świetny smak i jest wyjątkowo kruchy i delikatny.











składniki:

spód:

1 kubek mąki pszennej
1/4 kubka mąki kukurydziane
1/2 łyżeczki soli
90g zimnego masła, pokrojonego na kawałki
50g smalcu, roztopionego i lekko przestudzonego
około 1/4 kubka lodowatej wody

1 żółtko, rozbełtane, do posmarowania brzegów przed pieczeniem

około 200g liści pokrzywy
100-150g sera koziego do pokruszenia
4-5 plasterków szynki długodojrzewającej, pokrojonej na kawałki
sól, pieprz
masło
oliwa

orzeszki pinii do posypania - opcjonalnie

jak zrobić:

wymieszaj obie mąki z solą, dodaj masło i rozetrzyj palcami, aż masa będzie miała konsystencję kruszonki. Dodaj smalec i odrobinę wody, jeżeli trzeba dodaj trochę więcej wody, szybko zagnieć elastyczne ciasto. Uformuj dysk, zawiń go w folię spożywczą i włóż do lodówki na co najmniej godzinę.

W rondlu rozgrzej 2 łyżki oliwy i 2 łyżki masła. Liście pokrzywy lekko posiekaj, pamiętaj, że mogą kłuć, najlepiej rób to w rękawiczkach, wrzuć do rondla i duś na małym ogniu przez 5-6 minut, dolewając odrobinę wody w trakcie, aż pokrzywa zmięknie. Dopraw solą i pieprzem.

Ciasto na spód rozwałkuj na papierzee do pieczenia na placek o średnicy około 30cm i przenieś papier na płaską blaszkę do pieczenia. Teraz przygotuj nadzienie: rozkrusz kozi ser na spodzie, zostawiając brzeg - margines około 4cm, wyłóż pokrzywę na ser, rozłóż równomiernie, rozsyp kawałki szynki na całości. Posyp wierzch galette orzeszkami, jeżeli chcesz.  Brzeg galette załóż do środka, zakrywając częściowo nadzienie, posmaruj rozbełtanym żółtkiem. Piecz w 180'C przez około 30 min, aż brzeg będzie złocisty.



wtorek, 6 czerwca 2017

szybki pudding z truskawkami

A jak Wam się już znudzą te wszystkie tarty z wymyślnymi nadzieniami, to proste i szybkie ciasto trochę jak to na babkę, nazwałam je za źródłem pudding, z owocami jest świetną alternatywą.
Tak przy okazji, pudding to angielskie słowo klucz, często, raczej mylnie, tłumaczone na "budyń". To tak naprawdę deser, każdy deser, mus, krem, ciasto, no i też budyń. Pamiętam mój pobyt w Wielkiej Brytanii, kiedy to mieszkałam w domu angielskim, i pana domu pamiętam, który codziennie, niezmiennie, pytał żonę w trakcie obiadu: "What's for pudding today, darling?"
Przepis wpadł mi w oko na australijskiej stronie kulinarnej, oczywiście dzięki efektownemu zdjęciu. Po składnikach, a potem szybkim sposobie na zrobienie, nie wierzyłam, że tak proste ciasto może być dobre. Dałam mu szansę, tym chętniej, że koszyczek truskawek czekał cierpliwie na wenę twórczą. Efekt przeszedł moje oczekiwania. Ciasto jest wyjątkowo lekkie i puszyste, chociaż wilgotne i nie nudne, jak biszkoptowe. Najlepiej smakuje tuż po upieczeniu, posypane cukrem pudrem, ale jeszcze lepiej z lodami waniliowym. Do tego przygotowuje się je i piecze błyskawicznie, nie trzeba bawić się, jak to jest w przypadku tarty, w chłodzenie kruchego ciasta i zamrażanie, a potem podpiekanie spodu, wystarczy zrobić owoce w karmelu, szybko wymieszać ciasto, zalać je nim i po 30 minutach deser gotowy.
Ja zrobiłam moje z truskawkami, ale gruszki czy jabłka będą równie dobre.
Posypanie cukrem pudrem i lody są opcjonalnymi dodatkami, ciasto smakuje świetnie samo, najlepiej jeszcze ciepłe.


















składniki:

100g miodu
2 łyżki cukru trzcinowego jasnego
30g masła, pokrojonego w kostkę
400-500g truskawek, umytych, bez szypułek, podzielonych na połówki i ćwiartki
szczypta soli

ciasto:

150g mąki pszennej TYP 500 albo 450
1 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
150g miękkiego masła
130g cukru, może być jasny trzcinowy
szczypta soli
3 jajka
1/2 łyżeczki imbiru w proszku

cukier puder do posypania
lody waniliowe, koniecznie z ziarenkami wanilii, do podania



jak zrobić:

w rondlu podgrzej miód i cukier z masłem i szczyptą soli, aż całość się rozpuści i będzie wrzała. Wrzuć truskawki i na małym ogniu duś przez 6-7 minut, aż oddadzą sok i lekko się zeszklą.
Przełóż je odcedzając sok do żaroodpornego naczynia, ja użyłam blachy, która nie ma odpinanego spodu, o średnicy 25-27cm.

Mąkę wymieszaj z solą, imbirem i proszkiem do pieczenia. Osobno, mikserem utrzyj masło z cukrem, dodaj po jednym jajku, cały czas ucierając, wsypuj porcjami mąkę z dodatkami, jeszcze delikatnie ucierając.
Wyłóż ciasto na owoce, wyrównaj tak, żeby je pokryło, piecz w 180'C przez 30-35 minut, aż urośnie i będzie złociste na wierzchu.
Posyp wierzch cukrem pudrem, podawaj z lodami, najlepiej waniliowymi. 









niedziela, 4 czerwca 2017

tarta z karmelizowaną gruszką i rabarbarem, parmezanem i koglem moglem

Biegam codziennie, co podobno nie jest wskazane, ale cóż, siła nałogu. Codziennie, najczęściej tą samą trasą, a jednak każdy trening jest inny. Czasami kończę w euforycznym nastroju, innym znowu razem jestem zła, bo forma nie dopisała, bolało to czy tamto.
Ale wczoraj było cudownie, świeciło słońce, cudowna temperatura powietrza, forma świetna, no i może dzięki tym wszystkim sprzyjającym warunkom wymyśliłam tartę, którą zaraz po powrocie upiekłam. Wszystkie elementy tarty udały się doskonale, smaki łączą się tak, jak chciałam, a dodatek kogla mogla jest zdecydowanie dobrym pomysłem, który, przyznaję, skradłam restauracji Firlejka, gdzie jadłam deser, crumble z gruszką i serem pleśniowym, a podano do niego kogel mogel, pomysł trafiony w dziesiątkę.
To, że smak sera pleśniowego pasuje do słodkiego wiemy już od dawna, ale teraz chyba wolę parmezan, moje nowe odkrycie, jako dodatek do ciast czy lodów. To ser, który nie jest mdły, jak to bywa z serami pleśniowymi, jest za to słonawy, a smak słony świetnie wydobywa słodycz. Dzięki niemu karmelowy smak gruszki i rabarbaru jest wyrazisty, chociaż sam smak parmezanu wtapia się w całość.























składniki:
na formę o średnicy 24cm

spód:

220g mąki pszennej TYP 500 albo 550
szczypta soli
2 łyżki cukru
150g zimnego masła, pokrojonego w kostkę
1 żółtko
zimna woda, ilość w zależności od potrzeby

3 dojrzałe gruszki, obrane i podzielone na 8-ki
3 laski rabarbaru, pokrojone na 2cm kawałki
100g jasnobrązowego cukru
1 opakowanie cukru waniliowego
60g masła, pokrojonego w kostkę

kruszonka:

1 kubek ( pojemność 250ml ) mąki pszennej TYP 450
1/2 kubka cukru pudru
1/2 kubka miękkiego masła
szczypta soli

50g parmezanu, startego na tarce o grubych oczkach

kogel mogel:

2 żółtka
9 łyżeczek białego cukru










jak zrobić:

mąkę wymieszaną z solą i cukrem połącz z kawałkami zimnego masła, rozetrzyj palcami albo posiekaj nożem, aż uzyska konsystencję kruszonki. Dodaj żółtko, odrobinę lodowatej wody i szybko zagnieć elastyczne ciasto, uformuj je w dysk, zawiń w folię spożywczą i włóż do lodówki na 30 minut. 
Rozwałkuj ciasto na placek i wylep nim spód formy razem z brzegiem, nakłuj w kilkunastu miejscach i wstaw do zamrażalnika. Kiedy będzie zupełnie twarde, włóż do piekarnika nagrzanego do 180'C i piecz przez około 20-25 minut, aż będzie złocisty.

W międzyczasie przygotuj owoce w karmelu: na patelni rozgrzej cukier wymieszany z cukrem waniliowym, aż powstanie jasno brązowy karmel. Wrzuć owoce, delikatnie obtocz w karmelu i gotuj na bardzo małym ogniu przez około 5-7 minut, aż zmiękną, potem dodaj masło i jeszcze raz wymieszaj, aż się roztopi i połączy z karmelem Obtocz owoce dokładnie w syropie, odstaw.

Przygotuj kruszonkę: mąkę wymieszaj z solą i cukrem, dodaj masło i ręką zagnieć kruszonkę, formując ją w kluseczki.

Na upieczonym spodzie ułóż owoce, posyp je parmezanem, potem kawałkami kruszonki.
Piecz w 180'C przez 25 - 30 minut, aż kruszonka będzie złocista.
Podawaj tartę jeszcze ciepłą, z koglem moglem, który przygotujesz ucierając żółtka z cukrem na biały, puszysty krem.







środa, 31 maja 2017

sałata Cobb, David Lebovitz i Los Angeles

David Lebovitz był pierwszy wielkim bloggerem kulinarnym, na którym się wzorowałam, który zaraził mnie miłością do prowadzenia bloga, fotografii kulinarnej, chociaż nie ona jest w jego blogu wiodącym elementem, do pisania o jedzeniu i do pisania w ogóle, a bardzo lubię czytać jego teksty.
Jako Amerykanin mieszkający w Paryżu, ma bardzo świeże spojrzenie na kuchnię francuską, wiele bardzo ciekawych i trafnych spostrzeżeń zarówno na temat jedzenia w Ameryce jaki i we Francji. Pisząc o jedzeniu, wplata różne inne wątki, często kulturowe albo wspomnieniowe, jak przy okazji sałaty Cobb. 
To sałata, którą jadał w jednej, nie istniejącej już dzisiaj, z restauracji w Los Angeles, i chociaż nie lubił i nie lubi awokado, które jest jednym ze składników, ta sałata dla niego to smak dzieciństwa. Nie udało mu się jej odnaleźć w żadnej ze współczesnych restauracji w takiej wersji jaką pamięta, a sałaty o tej nazwie nawet nie przypominają tej oryginalnej. Na swoim blogu podał przepis na taką oryginalną, a ja spróbowałam ją zrobić i jestem zachwycona.
Pod względem dietetycznym jest to doskonała kompozycja, zawierająca właściwie tłuszcze i sporo białka, oprócz tego mnóstwo błonnika, a jeżeli podamy do niej pieczywo, uzupełnimy węglowodany i sałata będzie pełnym, kompletnym posiłkiem. 
Składniki świetnie się komponują smakowo, a dressing na bazie sosu Worcestershire cudownie zamyka całość.



 














składniki:

na 4 porcje

1 duża główka sałaty rzymskiej albo lodowej, albo mix obu, pokrojona na mniejsze kawałki
duża garść roszponki
około 200g pomidorków koktajlowych albo daktylowych, podzielonych na ćwiartki
2 średnie piersi kurczaka ( bez skóry ), ugotowane i pokrojone w kostkę
6 pasków bekonu, pokruszonych
3 jajka ugotowane na twardo, pokrojone w kostkę
1 duże dojrzałe awokado, pokrojone w kostkę
około 100g niebieskiego sera pleśniowego, np Roquefort
2 łyżki posiekanego szczypioru
pieprz

ja dodałam ogórki małosolne pokrojone w kostkę, ale to zapewne profanacja

dressing:

1/3 kubka octu z czerwonego wina
2 łyżki wody
1 1/2 łyżeczki sosu Worcestershire 
2 łyżeczki musztardy Dijon
1 łyżeczka soku z cytryny
1/2 łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu
1/2 łyżeczki soli
1 ząbek czosnku, drobniutko pokrojony
1/2 kubka ( około 125ml ) oliwy virgin
1/2 kubka oleju roślinnego, np słonecznikowego



jak zrobić:

piersi kurczaka osusz, natrzyj solą i pieprzem, ułóż na blaszce. Piecz w 180'C przez około 15-20 minut, aż będą upieczone w środku, ale bardzo delikatne i miękkie; ważne jest, żeby ich nie przesuszyć. Plastry bekonu usmaż na patelni lekko skropionej olejem, powinny być spieczone i suche tak, żeby można je było pokruszyć.

Rozłóż sałatę i roszponkę na dużym talerzu. Ułóż pasy składników, pas pomidorków, jajek, bekonu, awokado.....Posyp całość szczypiorkiem, a na końcu pieprzem. Polej obficie dressingiem tak, żeby wszystkie składniki były w nim obtoczone.

dressing:

 dokładnie wymieszaj albo zmiksuj ocet, wodę, sos Worcestershire, musztardę, sok z cytryny, pieprz, sól i czosnek. Ciągle miksując, wlewaj cienkim strumieniem oliwę i olej, żeby uzyskać konsystencję emulsji.
Jeżeli dressing zostanie, możesz go przechować w lodówce do tygodnia. 




niedziela, 28 maja 2017

spaghetti z buraka i pistacjowe pesto z rukoli

Dawno nie robiłam zakupów, takich zwykłych, spożywczych, jakoś tak się złożyło. W końcu jednak wybrałam się do sklepu, zajrzałam do działu z zieleniną, a tam mnóstwo sałat, gotowych kombinacji warzyw, i dużo nowości, a wśród nich spaghetti z buraka.
Wygląda pięknie, kosztuje niewiele, a co z niego można zrobić? Co tylko sobie wymarzycie. Można je zjeść na surowo, można ugotować w wodzie albo na parze, można też lekko usmażyć i poddusić na patelni. Surowe czy ugotowane, będzie potrzebowało dressingu. Ja proponuje sos z pesto z rukoli.
Przygotowałam moje spaghetti krótko je blanszując, potem przełożyłam na patelnię z przygotowanym sosem z oliwy na bazie pesto, obtoczyłam nitki buraka w sosie bardzo dokładnie i jeszcze chwilę delikatnie podgrzewałam. Podałam posypane parmezanem. Takie danie jest nie tylko niskokaloryczne i lekkie, jest też bogate w błonnik i minerały, jego walory smakowe są niesamowite.
Pesto z rukoli to chwila pracy, a to co zostanie można przechować w lodówce i wykorzystać do zwykłego makaronu.




  









składniki:

1 opakowanie spaghetti z buraka Fit & Easy  300g


pesto:

100g rukoli
garść pistacji bez łupinek
oliwa
2 ząbki czosnku
4-5 łyżek startego parmezanu
sól, pieprz


jak zrobić:

pesto:

zblenduj rukolę z czosnkiem i pistacjami, dolewając oliwę małymi porcjami. Wsyp parmezan, jeszcze raz zblenduj, dopraw solą i pieprzem do smaku. Ostateczna konsystencja pesto powinna być podobna do konsystencji miękkiego masła.

W garnku zagotuj osoloną wodę, kiedy zawrze wrzuć spaghetti z buraka i gotuj od momentu kiedy woda zawrze ponownie przez 2 minuty. Odcedź.
Na patelni rozgrzej 4 - 5 łyżek oliwy, dodaj 3 duże łyżki pesto, rozprowadź w oliwę. Wrzuć odcedzone spaghetti, obtocz w sosie, podgrzewaj na patelni przez chwilę i natychmiast podawaj posypane startym parmezanem.