czwartek, 1 stycznia 2026

Najlepszy sposób na postawienie się na nogi, czyli obłędna francuska zupa cebulowa

Nie bez powodu w Nowy Rok podaję Tobie dzisiaj przepis na zupę cebulową. Nawet jeżeli nie masz za sobą burzliwego i alkoholowego Sylwestra, to i tak za pewne czujesz się trochę wybity z rytmu, potrzebujący zaopiekowania i postawienia na nogi. Przecież musisz zrobić postanowienia noworoczne, listę zadań, musisz być zmotywowany, prężny i gotowy, a tu w głowie szum i zamęt. 

Nic tak nie pomoże jak rozgrzewający, a jednocześnie lekki i pyszny posiłek. Wybrałam na dzisiaj zupę cebulową, bo jest fantastycznie pyszna, łatwa i niewymagająca jeżeli chodzi o składniki. Z pewnością masz pod ręką cebulę, a jeżeli nawet nie masz całej ilości, którą podaję w składnikach, zmniejsz proporcje i zrób mniejszą ilość. Jeżeli nie masz białego wina wytrawnego, pomiń ten składnik albo dodaj czerwone. Jeżeli nie masz sherry, możesz dodać dowolne brandy, albo pomiń; ja nie miałam, dodałam 1 łyżkę sosu sojowego i 1 łyżkę octu ryżowego zamiast.  

Zupa cebulowa to też doskonały sposób na wykorzystanie pieczywa, którego zwykle masz w nadmiarze; wystarczy podpiec ze startym serem i voila, grzanki gotowe. Oczywiście, do cebulowej najlepszy jest słodkawy francuski Gruyere, ale każdy inny żółty ser też da radę. 

Mam nadzieję, że tym wstępem zachęciłam Cię do zrobienia tej zupy, szybciutko podaję przepis, na dzisiejszy lunch czy obiad spokojnie zdążysz, bo cebulową przygotujesz w około godzinę. 

UWAŻKA 1: karmelizowanie cebuli to powolny proces karmelizowania cukru, którego jest w cebuli dużo. I właśnie dlatego, że cukru jest dużo, nie dodawaj do do cebuli, ona i tak jest bardzo słodka

UWAŻKA 2: jeżeli masz naczynia żaroodporne, wlej zupę, ułóż na niej kawałki bagietki posypane startym na grubo serem, podpiekaj pod grillem, aż ser się roztopi i zupa będzie lekko bąblować; ja nie miałam, osobno podpiekłam bagietki i ułożyłam gorące na gorącej zupie






















Składniki:

na 4-6 porcji

3 łyżki masła

1.5kg cebuli, bez łupin, pokrojona w cienkie krążki

1 łyżeczki soli

1 duża łyżka suszonego tymianku

ok. 2 litry bulionu wołowego, ja użyłam bulionu z kostki

1 kubek białego wina

1 łyżka wytrawnego sherry - jak nie masz to pomiń

1 łyżka mąki

pieprz, sól do smaku


1 bagietka, albo inne pieczywo pszenne

1 1/2 kubka startego sera Gruyere




Jak zrobić:

1. W garnku z grubym dnem rozgrzej masło, dodaj cebulę, posyp solą, tymiankiem, wymieszaj i duś pod przykryciem przez około 5 minut. Po tym czasie odkryj i gotuj na średnim ogniu, aż cebula się skarmelizuje, czyli zmieni kolor na złocistobrązowy. Pilnuj, żeby się nie przypaliła, jeżeli będzie brązowiała zbyt szybko zmniejsz ogień. Cały proces karmelizacji powinien trwać od 45-60 minut. 

2. Bulion podgrzej, powinien być gorący kiedy dodasz go do cebuli. 

3. Do skarmelizowanej cebuli dodaj wino i ewentualnie sherry, doprowadź do zagotowania, gotuj przez 1-2 minuty, aż alkohol się ulotni. Dodaj mąkę, wymieszaj szybko, podgrzewaj 1-2 minut, żeby zagęścić cebulę. 

4. Dodawaj porcjami bulion, wymieszaj i gotuj około 10 minut, dopraw zupę do smaku solą i pieprzem.

5. Przygotuj kawałki bagietki z serem i albo podpiekaj zupę w naczyniach żaroodpornych z kawałkiem bagietki z serem w piekarniku, albo podpiecz bagietkę z serem osobno i podawaj z gorącą zupą. 





 

poniedziałek, 29 grudnia 2025

Zatkało ich gdy go spróbowali, czyli wszystko o toskańskim deserze świątecznym Panforte di Siena

Panforte di Siena, toskański deser czekoladowy zrobiłam wczoraj jako prezent świąteczny dla gospodarzy imprezy, na którą zostałam zaproszona. I zatkało ich wszystkich, i gospodarzy i pozostałych gości; po raz pierwszy kiedy go zobaczyli po otwarciu pudełka, a po raz drugi kiedy go spróbowali.

O!! To to, co nam podali we Włoszech, co było takie pyszne i co tak chciałam zrobić! - krzyczeli.

A skąd u mnie pomysł na Panforte? Wszystko dzięki jelitówce, którą złapałam tuż przed Świętami, dokładnie 23-go grudnia. Nie wiem jakie masz doświadczenia w kwestii jelitówki, ja osobiście do 23-go grudnia nie miałam żadnego. Nawet nie wierzyłam specjalnie w to, że jest coś takiego i, że można się tym zarazić. Okazało się, że można. Że to nie przypadek, że całe przedszkole choruje. Ten dzień w pobliżu łazienki spowodował, że wszystkie już wcześniej przygotowane wypieki, klasyki świąteczne czyli sernik, piernik i makowiec kojarzyły mi się wyłącznie z problemami jelitowymi, zostały wykluczone z mojego słodkiego menu. Na szczęście w odpowiednim momencie przypomniał mi się deser z Sieny, czyli właśnie Panforte.

Panforte teraz już po Świętach będzie idealne na Sylwestra czy kawę noworoczną, a potem w czasie karnawału. Jest to deser mocno czekoladowy, pełen orzechów, fig, skórki pomarańczowej, a przede wszystkim miodu. Nie jest to trudny wypiek, ale trzeba uważać, żeby go nie zepsuć. A więc chwytaj przepis i do dzieła.

UWAŻKA 1: 

czas pieczenia to 30 minut i temperatura 180', i tego się trzymaj, choćby nie wiem co, choćby deser wydawał się niedopieczony, zbyt luźny czy surowy w środku. Nie kombinuj!

UWAŻKA 2:

miarą w tym przepisie jest kubek, to objętość 250ml; pamiętaj, żeby kubek 250 mililitrowy był napełniony po brzegi, ale nie kopiasty.

UWAŻKA 3:

w moim przepisie oryginalnie były morele suszone, ja zastąpiłam je figami, bo nie miałam moreli. Wybierz to co bardziej lubisz.

UWAŻKA 4:

orzechy laskowe upraż mocno na suchej patelni, aż skórka popęka, rozłóż bawełnianą ściereczką, wysyp na nią orzechy, przykryj jej częścią i pocieraj orzechy, aż skórka odpadnie

















Składniki:

na okrągłą formę  27cm wyłożonej papierem do pieczenia

1 1/2 kubka migdałów blanszowanych, uprażonych

1 1/2 orzechów laskowych uprażonych, bez skórki

 1 1/2 kubka suszonych fig, bez ogonka, posiekanych (ewentualnie moreli)

1 kubek kandyzowanej skórki pomarańczowej

1 1/2 kubka mąki pszennej

1/2 kubka kakao

3 łyżeczki mielonego cynamonu

1 łyżeczka mielonej gałki muszkatołowej

1 łyżeczka mielonego imbiru

1/2 łyżeczki mielonych goździków

1/2 łyżeczki soli

1 1/4 kubka miodu

1 1/2 kubka cukru

1 1/3 kubka czekolady deserowej 66% posiekanej

 

Jak zrobić:

1. W misce wymieszaj orzechy i owoce, w osobnej misce wymieszaj mąkę, kakao, przyprawy i sól. Dodaj do orzechów z owocami i wymieszaj. 

2. W średniej wielkości rondlu podgrzej miód z cukrem, aż cukier się rozpuści, a potem jeszcze podgrzewaj 3 minuty. Ciągle trzymaj na małym ogniu, wsyp czekoladę, poczekaj chwilę bez mieszania a potem wymieszaj dokładnie, aż czekolada połączy się z miodem. Zdejmij z ognia.

3. Suche składniki wsyp do rondla z miodem i czekoladą, wymieszaj, aż wszystkie składniki się połączą, a orzechy i owoce obleją czekoladą. Masa jest gęsta, tak ma być. 

4. Masę wyłóż do formy, delikatnie wyrównaj.

5. Piecz przez 30 minut w 180', trzymaj się czasu, nie sprawdzaj patyczkiem, wyjmij z pieca po 30 minutach. Zostaw do przestygnięcia, ciasto będzie twardniało. Pokrój kiedy jeszcze ciepłe, posyp cukrem pudrem. Ciasto powinno być ostatecznie dość sztywne, ale ciągle ciągnące w środku.

Najlepiej przechowywać w szczelnym pojemniku, żeby nie wyschło.  











sobota, 20 grudnia 2025

Piernik obłędnie pyszny i tak samo łatwy i szybki, przełożony powidłami i kremem maślanym

 Dzisiaj krótko i do rzeczy.

To już kolejny piernik na moim blogu, ale ten zdecydowanie wyprzedza poprzednie. No może tylko za wyjątkiem krajanki piernikowej, którą absolutnie uwielbiam. Dzisiejszy piernik jest idealnie wilgotny i w miarę ciężki, bo prawdziwy piernik nie może być lekki czy puszysty, wilgotny i aromatyczny, krem też przyczynia się do podtrzymania wilgotności piernika, a jak smakuje, tego nie jestem w stanie opisać, musisz go upiec, zrobić krem i po prostu spróbować. 

Liczysz kalorie w Święta? Jeżeli tak, to wstrzymaj liczenie przy tym pierniku. A jeżeli upierasz się przy liczeniu, pomiń krem maślany, przełóż piernik wyłącznie powidłami.















SKŁADNIKI

ciasto:

składniki suche:

3 kubki mąki pszennej

1 kubek cukru

2 łyżki kakao

1 opakowanie przyprawy piernikowej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka sody oczyszczonej

szczypta soli

1/3-1/2 łyżeczki pieprzu mielonego


składniki mokre:

3 jajka

1 kubek mleka

1 kubek powideł śliwkowych

3-4 duże łyżki miodu

180g masła

3 łyżki skórki pomarańczowej kandyzowanej

szczypta soli


powidła śliwkowe do przełożenia


krem maślany:

 200g masła 

1/2 kubka cukru

1 łyżeczka cukru waniliowego, ja nie miałam, użyłam esencji waniliowej

1/2 kubka mleka

1 kubek mleka w proszku


polewa czekoladowa:

100ml śmietanki kremówki 30%

50g czekolady 66%

50g czekolady mlecznej

orzechy włoskie posiekane do dekoracji


JAK ZROBIĆ:

ciasto:

1. w średnim rondelku podgrzej masło do rozpuszczenia, dodaj cukier i miód, wymieszaj i ciągle podgrzewaj, dodaj szczyptę soli, przyprawę piernikową i pieprz, na końcu skórkę pomarańczową, podgrzewaj na wolnym ogniu przez kilka minut mieszając 

2. w misce wymieszaj mąkę, proszek do pieczenia i sodę oczyszczoną, kakao. Wsyp do rondelka z mokrymi składnikami, wymieszaj przy pomocy rózgi, aż składniki się dobrze połączą i nie będzie grudek

3. podłużną formę o wymiarach 31x8 (jeżeli masz formę o wymiarach trochę innych ale zbliżonych to też ok) wyłóż papierem. Masę piernikową przełóż do formy, piecz w 170' przez około 55-60 minut, do suchego patyczka.


krem:

w średnim garnku podgrzej masło, cukier, cukier waniliowy i mleko, aż składniki się rozpuszczą, mieszaj w trakcie. Przestudź, potem dodaj przesiane mleko w proszku, mieszaj rózgą aż krem będzie gładki. Jeżeli będą drobne grudki, jak u mnie, przetrzyj krem przez sitko.

Wstaw na 30-40 minut do lodówki, ja proces przyśpieszyłam chłodząc krem w zamrażarce, powinien mieć konsystencję gęstej ale plastycznej masy.

Upieczony piernik wystudź na kratce. Pokrój go na 3-4 blaty; kremu jest dość dużo, dlatego ja zadecydowałam, żeby to były 4 blaty.

Na jednym rozprowadź warstwę powideł, na pozostałych krem maślany; nie obawiaj się, że krem zmięknie, pięknie trzyma gęstą konsystencję. Układając blaty pamiętaj, żeby je dobrze docisnąć.

 

polewa czekoladowa

 w garnuszku podgrzej śmietankę, aż zawsze na brzegach. Zdejmij z ognia, wsyp do niej połamaną czekoladę. Odczekaj 1-2 minuty, dobrze wymieszaj, aż masa czekoladowa będzie aksamitnie gładka i lśniąca. Rozprowadź ją na wierzchu piernika, posyp orzechami. 

Uważka1: jeżeli chcesz pokryć boki piernika czekoladą, musisz podwoić ilość składników na polewę.

Uważka 2: kubek to miara o pojemności 250ml

 



piątek, 19 grudnia 2025

5 w jednym, czyli 5 najlepszych wypieków świątecznych na makowiec, sernik, piernik i więcej; przestań skrolować i chwytaj jeszcze ciepłe

 Całkiem paradoksalnie ludzie nie lubią mieć zbyt dużego wyboru, potwierdzone eksperymentalnie. Konieczność ciągłych wyborów i podejmowania decyzji jest wykańczająca. Czy nie prościej wybrać dżem kiedy masz 5 opcji niż kiedy masz ich kilkadziesiąt, a niejednokrotnie nawet więcej? Niedawno chciałam kupić zwykłe powidła śliwkowe, takie najzwyklejsze. Szukałam ich na kilku półkach z dziesiątkami dżemów, wśród których samych powideł było kilkanaście rodzajów i marek. Straciłam sporo czasu zanim się przez nie przekopałam i wybrałam jeden. Wyszukanie dobrych przepisów świątecznych jest podobnie trudne jeśli nie trudniejsze.

Szukasz najlepszego przepisu na makowiec, sernik, piernik? 

Prawdopodobnie będziesz musiał przewinąć setki postów umieszczonych przez rozmaitych autorów, co do których i ich przepisów nie masz żadnej wiedzy. Zdarzyło Ci się, że zmarnowałeś godziny i niczego nie znalazłeś? Mi wielokrotnie. Wtedy wracam do tych, które znam i które się sprawdziły. 

Dla Ciebie zrobiłam to, co sama chciałabym znaleźć w internecie, topowe przepisy zebrane w jednym miejscu. 


MAKOWIEC NA KRUCHYM SPODZIE Z KRATKĄ










Skladniki:

ciasto:

350g mąki pszennej
100g cukru pudru
3 żółtka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
250g masła zimnego
szczypta soli

masa makowa:

400g maku
100g masła miękkiego
50g mąki pszennej
5 jajek - żółtka i białka osobno
1 1/3 kubka cukru
1 łyżka kakao
1 łyżeczka ekstraktu migdałowego
bakalie, orzechy
szczypta soli
2-3 łyżki brandy

lukier:

1 kubek cukru pudru
2-3 łyżki brandy
1 łyżka soku z cytryny

4 łyżki kaszy manny

Jak zrobiłam:
forma 24 x 24cm


W misce szybko połączyłam mąkę z zimnym masłem pokrojonym na kawałki i rozcierając palcami. Dodałam pozostałe składniki i szybko zagniotłam w miarę jednolite ciasto. Kulę ciasta zawinęłam w folię spożywczą i włożyłam do lodówki na godzinę.
Po tym czasie, podzieliłam ciasto na dwie części. Formę wyłożyłam papierem do pieczenia. Dno wylepiłam połową ciasta i podpiekłam przez 15 min w 180" C. Drugi kawałek zawinięty w  folię i włożyłam do lodówki.
Mak zalałam gorącą wodą lekko ponad poziom i zostawiłam do całkowitego wystudzenia. Odsączyłam na sicie wyłożonym grubą serwetką papierową i trzykrotnie zmieliłam. 
UWAGA: można użyć ( ja tak zrobiłam ) maku już zmielonego, kupnego; zdecydowanie szybciej i łatwiej.
Żółtka ubiłam z cukrem na jasną, puszystą masę. Dodawałam po łyżce zmielonego maku cały czas miksując na małych obrotach miksera. Do masy dodałam miękkie masło, potem mąkę, kakao oraz ekstrakt migdałowy. Białka ubiłam ze szczyptą soli na sztywną pianę. Wmieszałam delikatnie w masę makową. Na sam koniec dodałam bakalie.
Podpieczony kruchy spód posypałam 2 łyżkami kaszy manny. Wyłożyłam masę makową, wierzch posypałam pozostałymi 2 łyżkami kaszy manny.
Drugi kawałek ciasta rozwałkowałam na papierze do pieczenia i przez folię na prostokąt o wymiarach blaszki, wyłożyłam delikatnie na wierzch masy makowej.
Piekłam w 180'C przez około 60 minut.

Wystudzone ciasto polałam lukrem. 



SERNIK KRAKOWSKI








składniki:

na blachę około 20 x 30cm - można użyć większej, sernik będzie trochę cieńszy

spód i kratka:

1 jajko
250g mąki
szczypta soli
130g cukru pudru
1 duża łyżka cukru waniliowego
130g zimnego masła, pokrojonego na kawałki

masa serowa:

w sumie około 1000g białego sera pełnotłustego, ja użyłam 18% sera z Piątnicy w kubełku
7 jajek, osobno żółtka i białka
300g cukru pudru
130g miękkiego masła
mały cukier waniliowy
2 duże łyżki mąki ziemniaczanej
100-120g rodzynek - opcjonalnie
1 jajko - rozbełtane, do posmarowania kratki przed pieczeniem

lukier:

1 kubek cukru pudru
1/2 łyżki soku z cytryny
odrobina brandy
odrobina zimnej wody - jeżeli potrzeba

Jak zrobić:

Mąkę wymieszaj z cukrem i szczyptą soli, dodaj masło pokrojone na kawałki i rozetrzyj palcami na kruszonkę. Dodaj jajko i szybko zagnieć ciasto. Jeżeli masa jest za sucha, możesz dodać odrobinę wody. Zawiń w folię spożywczą i włóż do lodówki na 30 minut. 
Blaszkę wyłóż papierem do pieczenia. 2/3 ciasta na spód rozwałkuj, wylep spód blaszki, nakłuj w kilku miejscach i piecz w 180'C przez 20 minut, aż będzie lekko złocisty, przestudź. Pozostałą 1/3 ciasta zostaw w lodówce.

Masło utrzyj z cukrem i cukrem waniliowym. Żółtka oddziel od białek, białka ubij ze szczyptą soli na sztywną pianę, odstaw. Żółtka dodawaj, po jednym, do masła z cukrem, ucierając. Dodawaj ser porcjami, nie przerywając ucierania, aż masa serowa będzie całkowicie gładka. Dodaj mąkę ziemniaczaną, potem rodzynki, wymieszaj. Łyżką, delikatnie wmieszaj ubitą pianę w masę serową. 
Masę wyłóż na podpieczony spód. 
Zimne ciasto z lodówki rozwałkuj, pokrój w paski o szerokości 1.5cm. Paski ułóż w kratkę na wierzchu masy serowej. 
Paski posmaruj rozbełtanym jajkiem.
Sernik piecz w 180'C przez około 60 minut, aż będzie mocno rumiany na brzegach, a bledszy po środku.
Zostaw w piekarniku do całkowitego wystygnięcia.

Lukier:

Cukier wymieszaj z płynnymi składnikami na masę o konsystencji gęstej śmietany. Rozprowadź na zimnym serniku.  


 

KRAJANKA PIERNIKOWA Z POWIDŁAMI I MARCEPANEM








ciasto:

3 1/3 kubka mąki pszennej, w tym 1/2 kubka mąki orkiszowej
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 i 1/2 opakowania przyprawy piernikowej
szczypta soli
1/2 kubka miodu
3/4 kubka cukru
1/2 kostki masła
1 jajko
garść drobno posiekanych orzechów włoskich
2 łyżeczki kandyzowanej skórki pomarańczowej  

do przełożenia: powidła śliwkowe i marcepan

Marcepan: 
pasta migdałowa - z przepisu poniżej
1/2 kubka cukru pudru
2 żółtka
1/3 kubka mąki
1 łyżka mleka

po 1 łyżce soku pomarańczowego i cytrynowego
1 łyżeczka ekstraktu migdałowego

Pasta migdałowa: 
1  1/2 kubka migdałów mielonych migdałów
1  1/2  kubka cukru pudru
1 białko
1 łyżeczka ekstraktu migdałowego
szczypta soli

jak zrobić:

składniki wymieszaj i wyrób na gładką masę. Schłodź w lodówce, masa musi być zimna przed kolejnym etapem.

Przygotowanie marcepanu:
pastę migdałową rozetrzyj z cukrem pudrem, dodaj pozostałe składniki i dobrze wymieszaj.

Lukier: 
1 kubek cukru pudru
3 łyżki brandy (alkohol można w całości zastąpić sokiem z cytryny czy pomarańczy)

1 słoik powideł śliwkowych, najlepiej domowej roboty 

jak zrobić:

1.   Rozgrzej piekarnik do 180'C. Blaszkę 36x25cm wyłóż papierem do pieczenia.

2.   Mąkę wymieszaj z proszkiem, sodą i solą, dodaj grubo posiekane orzechy i skórkę.
Miód, cukier i masło rozgrzej w dużym rondlu, dodaj przyprawę piernikową i całość wymieszaj.
Dodawaj porcjami mąkę, ciągle mieszając, ciasto powinno odchodzić od ścianek rondla.  
Zdejmij z ognia, żeby lekko przestygło, dodaj jajko i wymieszaj dokładnie. Na blacie szybko wyrób ciasto.

3.   Ciasto podziel na dwie części, każdą rozwałkuj na prostokąt wielkości rozmiarów blaszki. Jedną przenieś na spód blaszki, wyłóż na nią masę marcepanową, a na marcepanie rozprowadź warstwę powideł śliwkowych. Przykryj drugą częścią ciasta.
Piecz 25 - 30 minut, aż wierzch leciutko się zrumienił.
Wyjmij, lekko przestudź i jeszcze ciepłe polukruj. Po wystudzeniu pokrój na kawałki.
Można przechowywać w szczelnej puszce.



PIERNIK PRZEKŁADANY MAGDY GESSLER














Składniki:

na blaszkę 22cm x 32cm


ZAPRAWA

20g przyprawy piernikowej (ja użyłam nawet więcej - 1 1/2 opakowania)

1/2 łyżeczki mielonego pieprzu czarnego

1 duża łyżeczka kardamonu mielonego

szczypta soli

100g masła

100g cukru

200g miodu, najlepiej ciemnego, ja użyłam leśnego

2 łyżki kakao

70g kandyzowanej skórki pomarańczowej drobno pokrojonej

1/4 kubka wody

CIASTO:

białko z 5 jaj

szczypta soli

200g cukru drobnego

150g mąki pszennej typ 480/ 500, przesianej

2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia

70g orzechów włoskich, posiekanych

70g rodzynek


powidła śliwkowe


100g czekolady gorzkiej

90ml śmietany kremówki

orzechy włoskie - połówki, do dekoracji

jak zrobić:

w garnuszku podgrzewaj masło z miodem, aż się rozpuszczą, dodaj cukier, kakao, wodę, przyprawy, skórkę pomarańczową i szczyptę soli. Gotuj na małym ogniu, aż składniki się rozpuszczą i połączą, bardzo powoli, delikatnie. Odstaw i przestudź.

Białka ubij jak na bezę; ubij ze szczyptą soli na prawie sztywno, pod koniec zacznij dodawać cukier porcjami, aż białka będą sztywne i lśniące i zużyjesz cały cukier. 

Dodaj białka do letniej zaprawy, delikatnie mieszaj, aż się połączą. Teraz dodaj przesianą mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, porcjami, mieszaj aż całą mąkę wtłoczysz do ciasta. Ciasto nie może mieć grudek, musi być gładkie, wszystkie składniki dobrze połączone. 

Orzechy i rodzynki obtocz w mące, dodaj do ciasta i wymieszaj. 

Blaszkę 22cm x 32cm (albo o podobnych wymiarach) wyłóż papierem do pieczenia, wyłóż masę piernikową, wyrównaj, piecz w 170' przez 25-30 minut, do suchego patyczka.

Wyjmij z piekarnika, zostaw w blaszce na kilkanaście minut, potem przełóż na kratkę i wystudź.

Przekrój na pół; jeżeli chcesz mieć podłużny piernik to wzdłuż, a jeżeli kostki to w poprzek.

Posmaruj wierzch jednej części powidłami, przykryj drugą połową, dociśnij delikatnie.

Przygotuj polewę:

w garnuszku podgrzej śmietanę do zagotowania, zdejmij z ognia, wsyp posiekaną czekoladę, wciśnij w śmietanę, poczekaj 2 minuty, aż czekolada zmięknie. Wymieszaj na aksamitny krem, pokryj nim piernik. Udekoruj orzechami.



CIASTO MARCHEWKOWE Z ANANASEM














Ciasto:

forma okrągła o średnicy 25-26cm


  2 kubki mąki pszennej typ 500

2 łyżeczki sody

1/2 łyżeczki  soli

2 łyżeczki mielonego cynamonu

3 duże jajka

1 1/2 kubka cukru

3/4 kubka oleju roślinnego, ja użyłam słonecznikowego

3/4 kubka maślanki

2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

2 kubki startej na grubej albo średniej tarce marchwi

200g odsączonego ananasa z puszki, drobno posiekanego

100g wiórków kokosowych

1 kubek posiekanych orzechów włoskich albo pekan

Krem:

1/2 kubka miękkiego masła

350g kremowego serka śmietankowego typu Philadelphia, ja używam serka Twój Smak

około 350-400g cukru pudru, ja użyłam trochę mniej, bo konsystencja kremu już była odpowiednia

1 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego


jak zrobić:

wyłóż formę papierem do pieczenia, odłóż

W misce wymieszaj suche składniki, mąkę, sodę, sól i cynamon.

W osobnej misce dobrze ubij jajka, cukier, olej, maślankę i wanilię, aż masa będzie gładka. Dodawaj suche składniki porcjami, cały czas mieszając mikserem albo robotem na wolnych obrotach, aż masa będzie gładka. Teraz dodaj marchew, ananas, wiórki kokosowe i orzechy, wymieszaj, już nie musisz mikserem, możesz łyżką.

Wylej masę do formy. Piecz w 180' przez 30-35minut, a może nawet 40 minut, do suchego patyczka.

Zostaw ciasto w formie przez 15 minut, potem zdejmij obręcz i wystudź ciasto całkowicie.

Przygotuj krem: dokładnie wymieszaj przy pomocy miksera wszystkie składniki na gładki krem.

Kiedy ciasto wystygnie, ostrym nożem równo przekrój je na dwa blaty. Połowę kremu wyłóż na dolny blat, przykryj górnym, lekko dociśnij. Resztę kremu rozprowadź na wierzchu ciasta. Udekoruj je orzechami albo daktylami.

Sposób na trzymanie diety w trakcie Świąt czyli zdrowe słodycze, a konkretnie kostka snickersowa świąteczna

Jeżeli udało Ci się wskoczyć na dietę i masz na koncie jakieś choćby małe sukcesy, Święta to najgorsze co się może teraz zdarzyć. Dobrze wiesz, że nie dasz rady oprzeć się pokusom, szczególnie tym słodkim, a jeżeli to może przez dzień czy dwa, ale kiedy pójdziesz z wizytą do cioci, która robi najlepszy na świecie makowiec, a potem do babci, która jest mistrzynią serników, nie ma bata, polegniesz. Chcesz znowu tego przykrego poczucia zmarnowanego wysiłku, w efekcie powrotu do punktu zero? 

Przyjmij, że Święta są też dla tych na diecie, że musisz się na nie przygotować i wcześniej obmyślić, co możesz jeść bez szkody dla Twoich postanowień no i wagi. Na szczęście tradycyjne potrawy wigilijne są postne i mało kaloryczne; kapusta kiszona, barszcz, nawet sałatka jarzynowa z majonezem czy pierogi w małych ilościach możesz jeść. Największe zło to ciasta i desery. Dobrze wiesz, że średni kawałek makowca to około 300kcal, podobną ilość kalorii a nawet trochę większą ma kawałek sernika. Nie trzeba być super biegłym w matematyce, żeby obliczyć, że kilka kawałków ciasta, a w Święta to jakby norma, załatwia Ci dzienne zapotrzebowanie kaloryczne, nie wspominając już o tym zredukowanym na diecie.

Zdrowe słodycze

Uwielbiam to hasło, bo ono jest takie obiecujące, takie uspokajające i usprawiedliwiające. Tylko czy prawdziwe?

Na szczęście w dużej mierze tak; orzechy, pełno zbożowe mąki czy daktyle zawierają składniki odżywcze, są więc dobrym uzupełnieniem diety. Kryje się jednak w 'zdrowych słodyczach' duże niebezpieczeństwo, no bo jak jak zdrowe to możesz dużo, no bo dla zdrowia. Nic bardziej mylnego, są bardzo kaloryczne, tak samo jak tradycyjne słodycze, nie możesz dużo, możesz odrobinę, która jedynie zrekompensuje odstawienie serniczka i makowca. 

Przygotuj więc sobie coś zdrowego na ten trudny czas świąteczny, coś co będzie siedziało w lodówce na wypadek słabszego momentu dietetycznego, po co możesz sięgnąć ale wiadomka pod kontrolą. 

Moja propozycja to kostka snickersowa. Przygotujesz ją błyskawicznie, smakuje obłędnie, naprawdę spokojnie zastąpi tradycyjne ciasta i desery. 

PS czekolada na zdjęciach jest lekko popękana, co oczywiście nie ma wpływu na smak; chciałam schłodzić snickersa zbyt szybko, w zamrażarce, wtedy warstwa czekoladowa się napręża i pęka; czekolada zdecydowanie lepiej się zachowuje schładzana wolniej, w lodówce.


















 Składniki:

spód:

2 kubki mąki migdałowej (kubek to pojemność 250ml)

3-4 łyżki syropu klonowego

4 łyżki oleju kokosowego roztopionego

1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

szczypta soli

powidła śliwkowe

krem:

5 łyżek miękkiego masła orzechowego

6 dużych daktyli świeżych, albo 8 - 10 suszonych, namoczonych w letniej wodzie na 1 godz, potem odciśniętych

1 łyżka kremu kokosowego (opcjonalnie, możesz dodać 1 łyżkę masła orzechowego)

2 łyżki syropu klonowego

szczypta soli

garść orzeszków ziemnych bez soli

polewa:

100ml śmietanka kremówka 30%

100g czekolady 66%, połamanej na kawałki


jak zrobić:

1. składniki na spód wymieszaj, masę wyłóż na spod blaszki 26x11cm, dobrze ugnieć. Podpiecz spód w 180' przez ok 10 minut, aż będzie złocisty

2. na wystudzony spód wyłóż cienką warstw powideł śliwkowych

3. składniki na krem dobrze zblenduj na gładki puszysty krem; jeżeli będzie za gęsty dodaj odrobinę goracej wody, naprawdę mało. Krem wyłóż na warstwę powideł, posyp orzeszkami

4. śmietankę podgrzej w rondelku aż zawrze na brzegach, zdejmij z ognia, wsyp czekoladę, wciśnij w śmietankę i poczekaj 1-2 minuty, wymieszaj dokładnie i rozprowadź na warstwie kremu z orzeszkami. Schłodź w lodówce przez 4-5 godzin zanim pokroisz