środa, 23 marca 2016

Man'oushe - libański chlebek orkiszowy z Za'atarem z młodą marchewką pieczoną z cynamonem, dla aktywnych

Mazurki mazurkami, ale najważniejsza zdrowa dieta.
U Davida Lebovitza trafiłam na przepis na płaski chlebek libański z za'atarem. To już kolejny chlebek, który upiekłam, ale niezmiennie jestem nimi zachwycona, zarówno pod względem wartości odżywczych jak i smakowych.
Przepis wypróbowałam i natychmiast się nim dzielę. Chlebek zrobiłam z mąki orkiszowej, wyrósł i wypiekł się doskonale. Posmarowanie go Za'atarem z oliwą przed pieczeniem sprawia, że ma zupełnie inną jakość, jest chrupiący ale jednocześnie lekko wilgotny. Świetnie smakuje zarówno z warzywami jak i z mięsem. Libańczycy jadają Man'oushe jako przystawkę, wtedy podają do niego oliwki i fetę, ale również jako dodatek do hummusu, baba ganoush, kawioru z bakłażana czy dżemu z bakłażana. To wszystko to lekkie, pełnowartościowe dania, warto je wprowadzić na stałe do menu, szczególnie jeżeli dbacie o dietę i lubicie przepisy light, dla aktywnych.
















Składniki:

ciasto
na 6 chlebków

  • 1 kubek ( 250ml ) letniej wody ( trochę cieplejszej niż temperatura pokojowa )
  • 1 łyżeczka suchych drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżka stołowa oliwy z oliwek
  • 2 1/2 kubka ( 350g ) mąki orkiszowej ciemnej ( można użyć białej mąki, taka była w przepisie oryginalnym )
  • 2 1/2 łyżeczki soli 
mieszanina z Za'ataru

  • 1/4 ( 40g )kubka Za'ataru
  • 1/4 kubka ( 60ml ) oliwy virgin



Jak zrobić:

1.   W misce wymieszaj wodę z drożdżami i cukrem. Odstaw na 10 minut w ciepłe miejsce, żeby drożdże zaczęły pracować.
2.   Dodaj oliwę, mąkę i sól, wymieszaj drewnianą łyżką, aż ciasto będzie za gęste, żeby je mieszać łyżką. Przenieś na deskę wysypaną mąką i wyrabiaj ( możesz to robić mikserem z hakiem ) przez około 5-6 minut; ciasto powinno być lekko kleiste ale dać się uformować w kulę. Natłuść lekko miskę, włóż ciasto, przykryj folią spożywczą i odstaw w ciepłe miejsce, aż podwoi objętość, na około 1 1/2 godziny.
3.   Piekarnik rozgrzej do 260'C albo do temperatury maksymalnej. Blaszkę wyłóż papierem do pieczenia. Wyrośnięte ciasto przełóż na podsypany mąką blat, podziel na 6 części i każdą rozwałkuj na owalny placek około 30cm na 10-12cm, dość cienki, kiedy ciasto stawia opór, nie wałkuj na siłę. W trakcie wałkowania przewracaj na drugą stronę, placki nie powinny przyklejać się do blatu.
4.   Ułóż chlebki na blaszce, jeszcze raz naciągnij, wierzch posmaruj mieszaniną z Za'ataru, około 1 1/2 łyżeczki na placek; smaruj po środku, nie musisz robić tego bardzo dokładnie, brzegi powinny wypiec się na chrupiące. Jeżeli chcesz, możesz zrobić więcej mieszaniny i smarować bardziej bogato.
5.   Piecz przez około 7-8 minut, aż chlebki będą złocisto brązowe, w górnej części dobrze nagrzanego piekarnika. 

Podawaj najlepiej tuż po upieczeniu, albo w przeciągu kilku godzin. Chlebki raczej nie nadają się do zamrożenia.





Chlebek podałam z czarnymi oliwkami i marchewką pieczoną z miodem i cynamonem.

wtorek, 22 marca 2016

orzechowy mazurek bezglutenowy

Jestem w tej chwili zanurzona w temacie przepisów light i bez cukru, ten temat pochłania mnie całkowicie. A tu nadchodzi Wielkanoc i jeżeli tak jak ja kocha się mazurki, trudno bezwzględnie trzymać się zasady 'bez cukru'.
Mazurek orzechowy za to jest doskonałą propozycją dla tych wszystkich, którzy z różnych względów, najczęściej wrażliwości na gluten, nie jadają białej mąki.
Wygląda skromnie, trochę przypomina baklawę, ale w smaku nie ma sobie równych. Jest lekko żujący, wilgotny, bardzo orzechowy i słodki. Proponuję zrobienie przerwy na czas Wielkanocy od niejedzenia cukru, postawmy na jakość słodyczy a ograniczmy ilość.



 






Składniki:

na blaszkę 30x40cm

ciasto:

150g mielonych migdałów
100g mielonych orzechów laskowych z łupinkami
150g rozpuszczonego i przestudzonego masła
150g jasnego cukru trzcinowego
3 białka
szczypta soli 
1/2 łyżeczki sody

polewa:

3 żółtka
150g cukru trzcinowego
1/2 łyżki mąki ziemniaczanej

kilkanaście migdałów blanszowanych do dekoracji









Jak zrobić:

1.   Wymieszaj zmielone orzechy i migdały z rozpuszczonym masłem i cukrem trzcinowym, dodaj sodę. Białka oddziel od żółtek i ubij ze szczyptą soli na sztywną pianę. Wymieszaj z masą orzechowo maślaną.
Przełóż do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Wstaw do nagrzanego do 180'C piekarnika i piecz przez 25 minut. 

2.   Z żółtek i cukru utrzyj kogel mogel na biały puszysty krem, pod koniec dodaj mączkę ziemniaczaną. Wyjmij upieczony spód mazurka. Nałóż na wierzch kogel mogel i rozsmaruj dokładnie na całej powierzchni. Wstaw do piekarnika na 5-7 minut, aż z kremu z żółtek zrobi się chrupiąca skorupka. Wyjmij i pokrój w romby albo kwadraty jeszcze na ciepło, bo po wystygnięciu skorupka popęka. Udekoruj migdałami wciskając je delikatnie w ciepły wierzch.







niedziela, 20 marca 2016

orkiszowe bułki wielkanocne z krzyżykiem

Znacie 'cross buns'? To tradycyjne wypieki anglosaskie na Wielkanoc..
Anglosasi nie są aż tak ortodoksyjni w obchodzeniu świąt jak my, ale bułeczki z krzyżem na Wielkanoc są bardzo popularne. Postanowiłam sięgnąć do tej tradycji, bo są piękne, na stole prezentują się wyjątkowo efektownie, a przy zastosowaniu ciemnej mąki orkiszowej ciemnej mają piękną barwę i orzechowy smak. Nie są puszyste, raczej dość ciężkie i zbite, to wpływ grubej mąki, ale dzięki temu, przy odpowiednim przechowywaniu, długo zachowują świeżość. Można je również zamrozić i w ten sposób przechować do Świąt. Jeżeli wolicie bułki lżejsze i puszyste, zmieńcie mąkę na zwykłą pszenną 450 albo 500.
Słodka glazura jest opcjonalna, ja jej nie zrobiłam, choć dzięki niej bułki są błyszczące i wyglądają apetycznie. Pamiętajcie jednak, że to dodatkowy cukier.










Składniki:

na 12 bułeczek

4 kubki* mąki orkiszowej ciemnej, ja użyłam typu 1850
2 1/2 łyżeczki suchych drożdży
1/4 kubka cukru albo miodu ( ja użyłam miodu )
1 łyżeczka soli
1 kubek mleka
1/4 kubka masła
1 jajko
1 łyżeczka mielonego cynamonu
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
1/2 łyżeczki imbiru
1 kubek bakalii - rodzynek, wiśni suszonych, żurawiny, moreli suszonych

3 łyżki białej mąki plus odrobina wody

glazura:

1 1/2 łyżki cukru
1 1/2 łyżki gotującej wody

*kubek = 250ml




Przygotowanie:
1.   W dużej misce wymieszaj mąkę orkiszową, drożdże, cukier albo miód i sól, odstaw. W      rondelku podgrzej mleko i masło ale tylko przez chwilę, aż masło się rozpuści, a mleko będzie ciepłe, nie gorące.
2.   Zrób dołek po środku mieszanki mąki i wlej mleko z masłem, a potem wbij jajko. Drewnianą łyżką zagarnij suche składniki do środka i połącz je z mokrymi. Przełóż na podsypany mąką blat, wyrabiaj przez 6-7 minut, aż będzie elastyczne i gładkie. Włóż do natłuszczonej miski, przykryj folią spożywczą, postaw w ciepłym miejscu i zostaw do wyrośnięcia na co najmniej godzinę, aż podwoi objętość.
3.   Wyrośnięte ciasto wyłóż na blat, rozpłaszcz, wierzch posyp przyprawami i bakaliami, wpracuj te składniki w ciasto krótko wyrabiając. Podziel gotowe ciasto na 12 części, uformuj kulki i ułóż na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce zostawiając między nimi odstępy. Przykryj folią i zostaw w ciepłym miejscu na godzinę, żeby bułki się napuszyły i podwoiły objętość.
4.   Rozgrzej piekarnik do 220'C. W kubku z trzech łyżek mąki i jednej łyżki wody rozetrzyj gładką gęstą pastę. Na wierzchu każdej bułeczki zrób z niej krzyżyk ( ja włożyłam pastę do narożnika plastikowego woreczka, odcięłam mały narożnik i wyciskając pastę namalowałam krzyżyki ).
5.   Piekłam bułki przez 15-20 minut, aż były lekko złociste. Jeżeli chcesz pokryć je glazurą, przygotuj ją pod koniec pieczenia, rozpuszczając cukier w gotującej wodzie. Posmaruj bułki klejącym syropem, najlepiej przy pomocy pędzla, natychmiast po wyjęciu z piekarnika.  
Bułki są najlepsze tego samego dnia, ale można je przechować i zachowają świeżość przez kilka dni. Świetnie nadają się do zamrożenia.








czwartek, 17 marca 2016

sałatka ze szpinaku z truskawkami, migdałami i makowym dressingiem

Słońce! Nigdy jeszcze nie brakowało mi go tak jak tej zimy. Chmury, deszcz, ciemno, przeczekać, może jutro wyjdzie..... I w końcu jest. Lazurowe niebo, bezchmurne, pierwsza zieleń tu i tam, i ptaki, nieśmiało odzywające się spośród gałęzi ciągle jeszcze gołych  drzew. Wiosna zaczyna uderzać do głowy, a wraz z nią przychodzi nowa energia, siła i chęć do wszystkiego. Tak doskonały dzień trzeba uczcić wspaniałym jedzeniem, a dla mnie najlepsze to oczywiście sałata. Radosna i słodka jak ten dzień, to może być tylko ta z truskawkami, moja ulubiona.
Już wcześniej ją robiłam, ale podzielę się przepisem jeszcze raz, bo za dwa miesiące truskawki zaleją rynki i warto mieć go pod ręką. A poza tym, zawsze coś zmieniam, dzisiejsze jest absolutnie doskonała.













Składniki:

300g świeżego szpinaku
100g truskawek
duża garść migdałów blanszowanych ( bez skórek )

dressing:

1 łyżka octu z czerwonego wina
2 duże łyżki dobrego miodu
1 łyżeczka musztardy Dijon
1/2 łyżeczki pieprzu cayenne
1/3 kubka oliwy z oliwek
2 łyżeczki maku
1 łyżeczka sezamu białego
szczypta soli






Jak zrobiłam:

Wszystkie składniki dressingu bardzo dobrze wymieszałam, właściwie ubiłam widelcem. Przykryłam i odstawiłam do lodówki na co najmniej 30 minut.

Umyłam szpinak, dokładnie osuszyłam, grube łodygi usunęłam. Truskawki umyłam, podzieliłam na połówki, a większe na ćwiartki. Migdały leciutko uprażyłam na suchej patelni, podzieliłam na połówki ( można użyć gotowych migdałów w słupkach ). Ułożyłam w misce liście szpinaku, dodałam truskawki, lekko przemieszałam, polałam dressingiem i posypałam migdałami, przerzuciłam dwoma widelcami, podawałam natychmiast.





wtorek, 15 marca 2016

muffiny owsiane z jeżynami, bez cukru, dla aktywnych

Nawet teraz, kiedy do wiosny jeszcze daleko, można poczuć lato. A dzięki muffinkom z przypominającymi o lecie mrożonymi jeżynami.
Szybkie i łatwe muffiny owsiane to kolejny przepis light, bez cukru, z płatkami owsianymi i mąką owsianą. Są wilgotne, dzięki maślance, lekkie i długo zachowują świeżość.
Owoce można zmieniać dowolnie, doskonałe będą borówki czy już wkrótce rabarbar.
Czas przygotowania: 20 minut
Czas pieczenia: 20 minut






Składniki:

230g mąki owsianej
150g płatków owsianych
około 150 - 200g miodu płynnego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka mielonego cynamonu
szczypta soli
1 jajko
1 łyżeczka esencji waniliowej
250ml maślanki
100g masła klarowanego, rozpuszczonego i wystudzonego 
3/4 kubka jeżyn














Jak zrobiłam:

Otworki w blaszce na 12 muffinek wyłożyłam papierem do pieczenia. 
W dużej misce wymieszałam wszystkie suche składniki: mąkę, płatki owsiane, proszek do pieczenia i cynamon.  W osobnej misce połączyłam maślankę, miód, jajko i masło klarowane.
Mokre składniki wlewałam do suchych, cały czas mieszając. Kiedy masa była już jednolita, delikatnie domieszałam jeżyny. Otworki w blaszce wypełniłam do 2/3 ciastem. Wierzch posypałam płatkami. 
Piekłam w 180'C przez 20 minut, aż były złociste, a patyczek suchy.
Po wyjęciu odstawiłam na 5 minut, potem przełożyłam na kratkę do całkowitego wystygnięcia.




poniedziałek, 14 marca 2016

sałata z jajkiem i koperkowym dressingiem, też na stół wielkanocny

Wielkanocna rozpusta kulinarna też może być zdrowa. Nie każda potrawa musi być oblana majonezem, słodzona czy lukrowana. Co prawda, święta w marcu to nie jest jeszcze pora na nowalijki, chyba że pochodzą ze sprawdzonego miejsca, ale przecież można skorzystać z warzyw z ubiegłego roku, z ziemniaków czy buraków, wystarczy je dobrze, ciekawie połączyć, a kompozycja pobije te tradycyjne, majonezowe.
Liście szpinaku połączyłam z warzywami gotowanymi i pieczonymi. Składniki dobrałam tak, żeby całość była jak najbardziej kompletna i odżywcza. Wygląda też pięknie, na stole będzie się prezentowała świetnie.







Składniki:

2 - 3 garści świeżego szpinaku, umytego, dokładnie osuszonegi i pozbawionego grubszych łodyżek
2 średnie ziemniaki, ugotowane w łupinach
2 jajka, ugotowane na twardo
1 średni burak, upieczony

dressing:

1/3 kubka oliwy virgin
1 duża łyżka musztardy Dijon
1/2 łyżki octu z białego wina
1/2 łyżki miodu płynnego, na przykład lipowego
szczypta soli
świeżo zmielony pieprz
duża garść koperku, posiekanego













Jak zrobiłam:

Składniki dressingu bardzo dobrze wymieszałam, ważne jest świeże zmielenie pieprzu. Pod sam koniec dodałam 2/3 posiekanego koperku, resztę zostawiłam do posypania wierzchu sałatki przed podaniem. Gotowy dressing odstawiłam do przegryzienia.

Wystudzone ziemniaki obrałam ze skórki i pokroiłam w plasterki. Upieczonego do miękkości buraka wystudziłam, obrałam ze skórki i pokroiłam w łódki. Obrane jajka pokroiłam w szóstki. Na dużym talerzu ułożyłam liście szpinaku, na nich ziemniaki, buraki i jajka. Całość z wierzchu posypałam pieprzem, a potem polałam przygotowanym wcześniej dressingiem. Posypałam resztą koperku i podawałam.






niedziela, 13 marca 2016

sernik na kruchym spodzie z suszonymi wiśniami, na Wielkanoc

Nic się nie zmieniło, dieta light nadal obowiązuje. Myśląc jednak o tych wszystkich, którzy w czasie Świąt będą mieli ochotę na kawałek prawdziwego sernika, umieszczam przepis na taki tradycyjny, kremowy, na kruchym spodzie, oczywiście, a zamiast lukru na wierzchu umieściłam suszone wiśnie, które są jednocześnie słodkie i lekko kwaśne, świetnie pasują do maślano kremowego ciasta.











Składniki:

na blaszkę 20 x 27cm
spód:

200g mąki
100g cukru pudru
1 łyżka cukru waniliowego
110g masła 
1 jajko
szczypta soli

masa serowa:

500g tłustego sera
250g serka mascarpone
250g cukru pudru
7 jajek, żółtka i białka oddzielone
80g miękkiego masła
2 łyżki cukru pudru
2 łyżki mąki ziemniaczanej

garść wiśni suszonych







Jak zrobiłam:

Roztarłam palcami mąkę z solą z zimnym masłem pokrojonym wcześniej na kawałki, na masę o konsystencji kruszonki. Dodałam cukier puder i waniliowy, potem jajko, szybko zagniotłam ciasto, zawinęłam je w kulę i włożyłam do lodówki na 30 minut. 
Blaszkę wyłożyłam papierem do pieczenia. Ciasto rozwałkowałam przez folię i wylepiłam nim spód blaszki. Nakłułam w kilku miejscach i podpiekłam przez 20 minut w 180'C.

Masło utarłam z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę. Dodawałam po jednym żółtku, ciągle ucierając. Stopniowo dodałam ser i mascarpone, ubijałam mikserem, aż masa była zupełnie gładka. Białka ubiłam ze szczyptą soli na sztywną pianę, a potem delikatnie wymieszałam z masą serową.
Masę serową wyłożyłam na podpieczony spód, wyrównałam, delikatnie ułożyłam wiśnie na wierzchu masy.
Sernik piekłam w 180'C przez 50 - 60 minut, aż był złocisty na wierzchu.
Po wyłączeniu piekarnika zostawiłam go w środku na 15 minut, potem lekko uchyliłam, ale zostawiłam w środku, najlepiej do wystygnięcia.